obrazki religijne do kolorowania dla dzieci

Anko pisanie

Temat: macie religię w przedszkolu
u nas religia jest 2 razy w tygodniu Marek chodzi i podoba mu się,
prowadzą zeszyt i dostaja obrazeczki do kolorowania, oczywiscie pani
katechetka wystwia oceny za pokolorowany i wklejony obrazek (zawsze
kazdy dostaje 6 z usmiechem ) uczestniczą wszystkie dzieci


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,47204,101183666,101183666,macie_religie_w_przedszkolu.html



Temat: radosny adwent
u mnie tegoroczny adwent raczej radosny nie będzie, tak jak i cały rok ...
pogrzeby, a zwłaszcza odejście mojej najukochańszej babci, problemy finansowe i
różne inne... choroby, przemęczenie moje.... nie ma sensu sie rozpisywać... ale
dziękuję mama kasia za te słowa o adwencie, o kalendarzu, wieńcu,
piernikach ... postaram się przynajmniej spróbować coś zrobić: zbieram sie do
skomponowania adwentowego kalendarza, co prawda bez słodyczy w środku tych
serwetek ale z innymi niespodziankami, typu naklejka, gumka, kredka, balonik,
tylko prośba o cytaty biblijne, bo w tym to ja zupełnie lewa jestem, jak wybrać
te cytaty, z ewangelii w biblii czy jak??? no i jakie pasują do adwentu, no bo
o narodzeniu Jezusa to jest, ale te 20 czy ile tam dni przedtem.... mamakasia
ratunku!
wydrukowałam obrazki świąteczne-biblijne do kolorowania przez Olę, wieniec-
stroik też może zrobimy świece muszę kupić, pierników nie upiekę, bo amatorów
pierników poza mną brak... nie wiem na ile sił i woli mi straczy, chciałabym
aby dla Oli te święta były bardziej religijne, biblijne, ale nie bardzo wiem
jak to zrobić, nie umiem jej sama opowiadać, w Biblii dla dzieci jest 2
strony , może macie lub w necie są jakieś teksty do czytania dla tych co im
wiedzy nie stracza???
dziękuje z góry - maria
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16182,17698249,17698249,radosny_adwent.html


Temat: Czasopisma religijne dla 3-latkow
Poleca pisemko dwutygodnik "Jaś" własnie dla przedszkolaków, jest b.kolorowy,
ciekawy a w każdym numerze jest niespodzianka dla malucha, przeważnie coś do
zrobienia z papieru
poza tym - nie wiem gdzie mieszkasz, ale wybierz się do księgarni katolickiej, w
każdym dużym mieście są w nich fantastyczne pomoce religijne dla dzieci (na
stażu katechetycznym nie wiedziałam co wybierać spośród tych "skarbów"): puzzle,
wycinanki, kolorowanki, zagadki, obrazki, książki, naklejki, piosenki i filmy
animowane-biblijne historie... polecam!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16182,18997432,18997432,Czasopisma_religijne_dla_3_latkow.html


Temat: jeszcze raz o religii w przedszkolu
W przedszkolu mojego syna religia jest tylko dla 6 latków. I chwała
Panu za to! Dlaczego? Ano religia wygląda tak: 20 minut pogadanki
(nie rozmowy z dziećmi, nie nauka przez zabawę, nie poznawanie
katechizmu), pogadanki jak być dobrym i świętym. Po 10 min dzieci
wymiękają. A potem 10 minut kolorowania obrazków.
Mój młody chodzi 2 rok na religię przy parafi w ramach przygotowania
do wczesnej komunii. I to już jest inna bajka:)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16182,100732622,100732622,jeszcze_raz_o_religii_w_przedszkolu.html


Temat: Między nami ateistami
dagmama napisała:
> Jestem za niezabranianiem.

Ja też! W czasie komunii mam zamiar załatwić czarnych "miękką bronią". Moje
dziecko dostanie sukienkę królewny, w ktorej będzie mogła bawić się na podwórku
a w czasie tzw. "białego tygodnia" pojedziemy do Disneylandu w Paryżu. Niech
zobaczy że świat ma więcej do zaoferowania niż siedzenie codziennie w
kościelnych ławkach w białej sukience.
I jeszcze jeden wtręt. O proateistycznym wychowaniu. Ojciec mojej przyjaciółki
był ateistą (i mdrym człowiekiem, m.in. profesorem dwojga nauk) a matka
dewotką. Posyłając dziecko na religię, ojciec powiedział mojej
przyjaciółce: "Pani katechetka opowie Ci o Jezusku, on kochał wszytskie dzicie,
o raju i o Niebie, naprawdę powinno być super". A na miejscu okazało się że
katechetka p...li trzy po trzy i każe kolorować obrazki z Jezuskiem na krzyżu.
Przy tym jest kompletnie nieatrakcyjna i opowiada bzdury. Moja przyjaciółka po
kilku lekcjach religii poszła do swojej mamy i powiedziała, że bardzo jej
przykro, ale szkoda jej czasu na te zajęcia, bo woli w tym czasie poćwiczyć
matematykę. Była kujonką

Ojcem mojej

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,21155,57646691,57646691,Miedzy_nami_ateistami.html


Temat: 1 KLASA zadania domowe
Są takie dni (np. dziś), że lekcji ma zadane sporo , religia śmieszy i zarazem
Mnie denarwuje, w ćwiczeniu dość dużo musi rysować, mojemu synkowi sprawia
trudność narysowanie np. siebie modlącego się, wiadomo, że na klęczkach ze
złożonymi rękoma, lub polecenie typu: "Narysuj, co będziesz robił, by być
dobrym uczniem Jezusa." opowiedzieć jest prosto, ale narysować trochę trudno, o
wiele prostrze byłoby kolorowanie, wycinanie i wklejanie obrazków, przeciarz to
dopiero pierwszaki.
Ale w drugiej klasie to dopiero będzie cyrk z religią, od Mojej kolerzanki
wiem, że ciągle było układanie modlitw, no szok, dziecko 8 letnie ułorzy samo
modlitwę, normalne, że matka siedzi i główkuje.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,30790747,30790747,1_KLASA_zadania_domowe.html


Temat: O co chodzi z tą religią
Tak dużo kartek dlatego, że dzieci będą prawdopodobnie wklejać obrazki i kolorować.
Nie przejmuj się zeszytem nie musi być "religijny" ale też nie np. z Myszką
Miki, jakiś spokojny wzór. Moje dziecko miało np. z misiami.
Gdy dziecko nie chodzi na religię, w tym samym czasie jest w szkole etyka.
Przynajmniej powinna być.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,99897445,99897445,O_co_chodzi_z_ta_religia.html


Temat: bezsensowne kolorowanie- kiedy sie skonczy?
bezsensowne kolorowanie- kiedy sie skonczy?
moj syn (klasa I) wlasnie koloruje... juz druga godzine. najpierw z zajec
zintegrowanych, potem bardzo precyzyjne obrazki z panem Bogiem z religii,
teraz owoce z angielskiego...
rany boskie, kiedy to sie konczy??? w drugiej klasie czy wczesniej? jaki to ma
sens? w przedszkolu kiolorowal i to rozumiem, nawet troche rozumiem w I
klasie, ale czy te dzieci z umyslami chlonnymi jak gabki nie mogly by robic
czegos bardziej sensownego? dzis zeby wszystko pokolorowac nie poszedl na
trening. jaki to ma sens?
jak slowo honoru, chyba mu zwolnienie z kolorowania napisze.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,86620444,86620444,bezsensowne_kolorowanie_kiedy_sie_skonczy_.html


Temat: Gdzie zaprotestować przeciwko podręcznikowi?
Chyba trochę się zagalopowałaś? Wyjaśnij mi proszę, co jest
żenującego i oburzającego w tym że dziecko pozna bliżej religię
katolicką? Czy to jest szkodliwe? Czy obraża Twoje uczucia
religijne? Nie jestem katoliczką, moje dziecko chodzi na religię.
Nie mam z tym problemu. Ma katechizm, koloruje obrazki, nie jestem
ani oburzona ani zażenowana kiedy po szkole opowiadał mi że wszyscy
jesteśmy dziećmi bożymi i że ma swojego anioła stróża.
No ale to jestem ja, Nie uważam tego za szkodę, krzywdy tym dziecku
nie robię. Będzie dorosły dokona wyboru.
A jeszcze zapytam Cie na koniec...jehowa jesteś? Bo tylko oni mają z
tym taki problem na każdym kroku podkreślając zło wyrządzane przez
religię katolickią.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,84188844,84188844,Gdzie_zaprotestowac_przeciwko_podrecznikowi_.html


Temat: RELIGIA w przedszkolu
RELIGIA w przedszkolu
Mój syn od roku ma religię w przedszkolu.
W sumie to na początku bardzo się z tego cieszyłam, sama miałam dobre wspomnienia z religii: siostry opowiadały zawsze ciekawe historie o misjonarzach i Murzynkach , było dużo kolorowania, święte obrazki, piosenki itp. Wszystko byłoby ok, ale w pewnym momencie syn zaczął mówić, że boi się diabła. Ja nigdy go diabłem nie straszyłam, NIGDY. Nigdy też nie podejmowałam takiego tematu.(szczerze mówiąc nie chodzimy z mężem i dziećmi do kościoła). Potem zaczęły się gadki typu: uderzyłem siostrę, bo mi diabeł szeptał. Ręce mi normalnie opadły...Mówię mu: człowieku, nikt Ci nie szeptał, masz wybór, uderzasz, albo nie uderzasz, robisz dobrze, albo źle. Jesteś jak operator koparki: ty decydujesz, ty sterujesz lewarkiem i wszystkimi guzikami ...
Teraz na wakacjach zapomniał, nie mówi w ten sposób. Pewnie do pierwszej lekcji z siostrą.
Rozmawiałam swego czasu z panią przedszkolanką. Twierdzi, że siostra jest łagodna, dobra dla dzieci i ma odpowiednie przeszkolenie. Ale i tak wybieram się do niej, porozmawiać. Nie chcę wykluczać syna z lekcji religii, byłoby mu ogromnie przykro. Ale nie chcę też, by budził się w nocy z płaczem, że śni mu się diabeł i by za złe zachowanie zwalał winę na diable podszepty
Z tego, co pamiętam, diabeł jest wpisany w naukę religii...
Nie wiem, co robić.
A jak wygląda to u Waszych pociech?
M. L.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,575,28278153,28278153,RELIGIA_w_przedszkolu.html


Temat: katechetce w przedszkolu
pręcik gdzieśtam. Chociaż w sumie jej akurat mogłoby to sprawić
przyjemność ;-p

Chodzi moje pacholę na religię w przedszkolu. chodzi, bo chciała, ok,
bronic jej nie będę. Podpisałam stosowne oświadczenie i już. W zeszłym
roku chodziła, dostała (dokładniej musiałam zakupić) zeszyt za 6 PLN na
cały rok, taka jakby kolorowanka, gdzie było bardzo mało tekstu, coś
trza było pokolorować, coś narysować i dziecko sobie radziło. Teraz
religia wygląda odmiennie - nie wiem - może dlatego, że to zerówka
jest??? Katechetka się nie zmieniła, więc myślałam, że po dwóch latach
religii będzie święty spokój. Ale gdzie tam, najpierw latałam za 60
kartkowym zeszytem do religii z obrazkami na każdej stronie (takie tło).
Nie mogły być dwa zeszyty 32 kartkowe sklejone, nie mógł być bez
obrazków... Znalazłam po dwóch tygodniach biegania po marketach i innych
sklepach. Kupiłam, podpisałam, dziecię wzięlo do przedszkola. Potem
musiałam zakupic zestaw bliżej nieokreslonej ilości obrazków do
kolorowania, które katechetka dzieciom rozdaje. Pomyślałam 3,5 PLN nie
majątek, kupię. I teraz okazuje się, że rodzice mają dziecku w zeszycik
ten, obok obrazeczka, co tydzień przepisywac z gablotki modlitwę, którą
ta kobita tam wiesza bo powstanie "piękny modlitewnik". No niech ją
zczyści. Nie mam co robić, tylko  odprowadzając dziecko albo odbierając
mam debilować pod gablotką i modlitwę przepisywać, której moje dziecko
nawet nie umie jeszcze przeczytać, bo za małe. Łomatko. Katechetka po
lekkiej zjebce dokonanej przez wychowawczynie na moje zlecenie
powiedziała, że modlitw nie trzeba przepisywać, ale dzieci nie dostana
serduszka czerwonego jak nie będą miały... Tego dziecku nie zrobię... No
i debiluję pod gablotką i zdjęcia robię modlitw, a potem grzecznie
przepisuję. Zastanawiam się tylko, czy jak wydrukuje fotkę ze zdjęciem
gablotki, to moje dziecię zaliczy serduszko ;-)
Zatem wnioskuję jak na wstepie.
pozdr
Xena


Źródło: topranking.pl/1750/katechetce,w,przedszkolu.php


Temat: Żeby tylko znów nie były to puste słowa
Trzeba kupić lwy...
Dokładnie to samo chciałem napisać:) Było 96% teraz już tylko 85%...

Pisałem już kiedyś, że Polska jest Iranem Europy, co widać po decyzji Trybunału.
po pierwsze drogi wyborco...Ja doskonale wiem jak wyglądają zajęcia z religii.
Zero dyskusji, klepanie wierszyków na ocenę i kolorowanie obrazków z Jezuskiem.
Poza tym czy nie uważasz, że to głupota oceniać wiarę? A tak się właśni robi.
Zamiast równo traktować dzieci to jednym stawia się lepsze oceny, bo bardziej
kochają Jezuska. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby to było religioznawstwo. Albo
chociaż, żeby to były podstawy teologii i filozofii...ale klepanie
wierszyków..serio?!
Po drugie co z dziećmi innych wyznań lub niewierzącymi. Nie ma nic dla nich.
Siedzą na świetlicy. Chociaż, żeby lekcje religii były na początku dnia lub pod
koniec, wtedy dzieciaki nie uczęszczające miałyby problem z głowy.
Po trzecie Ty durna istoto sam piszesz, że od 996 roku Polska jest
chrześcijańska...a co było przedtem? Jakby nie było to też jest spuścizna
przodków. Zresztą gdyby nie to, że kraje chrześcijańskie nawracały mieczem i
ogniem to Polacy nadal by wierzyli w co tam by chcieli. Mam Ci głębiu
przypomnieć jak chrześcijaństwo weszło do Europy? najpierw robiąc krwawą rzeź w
Rzymie, a potem rozpleniło się jak plaga na resztę kontynentu....SIŁĄ!!!
W tym momencie jesteś jak Ci głupi Amerykanie. Potomkowie białych imigrantów,
wyrzutków i śmieci społecznych, którzy dumnie mówią "I'm proud to be
American"...pomijając fakt, że amerykanie z nich jak z Borysa Szyca aktor. Czy
Ty tego nie możesz pojąć?
Po któreś tam z kolei....jak tak nadal będzie się działo w tym pięknym kraju to
czas kupić lwy..jeśli wiesz o czym mówię.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15066,103683596,103683596,Zeby_tylko_znow_nie_byly_to_puste_slowa.html


Temat: KATECHETKA ! ale jaja
Nie bardzo bym chciała podawać nazwę tej gazety codziennej ( proszę mnie
zrozumieć - tam zapewne znowu pojawi się moje nazwisko , plus jutrzejsze
zdjęcia córki ..) . Proponuję kupić w poniedzialek wszystkie poznańskie
dzienniki . Poza tym nie mam pewności , czy wolno mi taką kryptoreklamę robić (
to nie jest "GW" ).Czy to ta sama katechetka ? nie mam pojęcia , ale moja córka
10 lat temu też trafiła na powiedzmy średnio-merytorycznie przygotowaną
nauczycielke religii w przedszkolu i pomimo ,że to też był Grunwald , nie była
to siostra Halinka , aczkolwiek ta sama parafia ... Równiez podjęlismy wówczas
decyzję aby nasze dziecko nie uczęszczało na te zajęcia . Na pierwszym
spotkaniu rodziców w przedszkolu usłyszelismy ,że dzieci nieuczestniczące w
zajęciach z katechetką poprostu będą się bawiły w sąsiedniej sali .Okazało się
jednak , że moja córka przebywała w sali , w której była prowadzona religia ,
tyle tylko , że siedziała z boku , miała być cicho i nie przeszkadzać , i nie
mogła w tym czasie kolorować obrazków w kolorowankach religijnych , tak jak
inne dzieci ! Po miesiącu wycofaliśmy " brak zgody na uczestniczenie w
zajęciach z religii " , bo to nie miało sensu . Proszę ewentualnie wziąść to
pod uwagę .
Istnieje też inny poważny problem : brak przyzwolenia i akceptacji społecznej
dla dzieci ( szczególnie tych młodszych ) , które nie chodzą na religię . W
domach " zagorzałych katolików " taka postawa wywołuje protesty , i neistety
dochodzi nawet do zakazów utrzymywania kontaktów z dziećmi nie uczestniczacymi
w zajeciach z religii ... Wiem strasznie to zabrzmiało i jest to bardzo
przykre ,,, ale cóż żyjemy w takim dziwnym kraju ...
POzdrawiam
Kinga
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,30616285,30616285,KATECHETKA_ale_jaja.html


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Anko pisanie