obozy letnie na mazurach

Anko pisanie

Temat: Co słychać u rywali?
MKS Mława jedzie do Głuchołazów

Piłkarze wicelidera III ligi, grupy I - MKS Mława w poniedziałek wyjeżdżają na ośmiodniowy obóz kondycyjny do Głuchołazów.
Piłkarze będą przebywać w tym samym ośrodku, co rok temu. Nie zaplanowano żadnych sparingów. W planach jest głównie trening siłowy i wytrzymałościowy (tzw. wytrzymałość tlenowa). Zajęcia będą się odbywały trzy razy dziennie - rano "w terenie", po obiedzie trening ogólnorozwojowy i piłkarski na sali, a wieczorem zajęcia w siłowni.
W czasie obozu będzie sprawdzanych kilku zawodników m.in. 31-letni bramkarz Gwardii Warszawa - Robert Romanowski (wychowanek lokalnego rywala Mazovii Ciechanów, później gracz Świtu i Okęcia) oraz 18-letni pomocnik Olimpii Olsztynek, Marcin Gawliński, który trenował z mławską drużyną już w trakcie rundy jesiennej. Na obóz nie jadą Maciej Wiśniewski (szuka klubu) i Paweł Gadziała (prawdopodobnie wiosną zagra w IV-ligowym kontynuatorze Stomilu - OKP Warmia i Mazury Olsztyn).
Po powrocie z obozu trenerzy zaplanowali trening szybkościowy, już na własnych obiektach.

źródło: www.90minut.pl

Źródło: e-olimpia.com/forum/viewtopic.php?t=90



Temat: Obóz sportowo-rekreacyjny dla wszystkich chętnych
Klub Sportowy "Fight Zone" organizuje obóz letni dla wszystkich chętnych osób, ceniących sobie aktywny tryb życia.

Miejsce: Pasym, Mazury
Termin: 15-22.08.2008

Rafał Karcz, właściciel KS "Fight Zone" zaprasza na aktywny wypoczynek na Mazury ! Dwie grupy: rekreacyjna i sportowa.

Cena zawiera:

Noclegi w Ośrodku wypoczynkowym "Kalwa" ;

2 lub 3 treningi dziennie (w tm jeden trening specjalistyczny z zakresu kickboxingu, grupa rekreacyjna - podstawy kickboxingu) ;

Opłatę kadry trenerskiej ;

basen do dyspozycji ;

3 posiłki dziennie ;

dzień integracyjny ;

dojazd i powrót na miejsce (PKP) ;

ubezpieczenie NNW ;

Ponadto: boiska do gier sportowych oraz inne atrakcje.

Chętne osoby, będą mogły zdawać egzamin na stopnie wyszkolenia Polskiego Związku Kickboxingu !

CENA:
800 zł

Warunki uczestnictwa w obozie:

- zaliczka w wys. 370 zł wpłacona do dnia 15 lipca ;
- 2 wpłata (430 zł) - do dnia 10 sierpnia ;
- wypełnienie karty uczestnika obozu ;

Przewidujemy zniżki rodzinne.

OBÓZ DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH, KTÓRZY UKOŃCZYLI 10 LAT.

Więcej informacji na stronie klubowej www.fightzone.pl oraz pod nr tel: 695 650 914 lub email: fightzone@fightzone.pl - proszę dzwonić, pisać, pytać.


ZAPRASZAMY!!
Źródło: forum.wejher.com/viewtopic.php?t=3692


Temat: : Oboz KRAV MAGA
LETNI OBÓZ
EUROPEJSKIEJ FEDERACJI KRAV MAGA - POLSKA

Od 16 do 21 lipca 2007 r.
w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie
(na Mazurach), odbędzie się
LETNI OBÓZ EFKM-POLSKA.

Treningi poprowadzą czołowi instruktorzy
Europejskiej Federacji Krav Maga Polska.



ZOBACZ SZCZEGÓŁY OFERTY :

http://www.kravmaga.biz/wakacjeKM/LetniOboz/index.html
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=56498


Temat: : Propozycje organizacji karate na lato - obozy!
Niech bedzie bo jak czytam to mi sie niedobrze robi .
Kyokushin kan :
Miejsce Tuchola
termin: 25-30 lipca 2006
goscie:
Masahiro Kaneko
Kunio Ishzawa
ceny brak
Kyokushinkai Tezuka Group:
Miejsce
Darłówek
termin
4-18 08 2006
goscie :
brak danych

Enshin:
Termin
1. OPM1 01.07 - 14.07.2004
2. OPM2 14.07 - 27.07.2004

Miejsce
Mazury

Cena 1250 zł

RYU TE:
Miejsce: Ustka
Termin: 19-27.08.2006

Tsunami:
SZKLARSKA-PORĘBA
Termin
2-10 LIPCA 2006
Ashihara

IX Letni Obóz Ashihara Karate - Darłowo
20-28 sierpień 2006
Oyama karate
Pszczew 2006

Shin-ai-do karate
jak co roku Oboz z Zapasnikami Glucholazy
PZK KOMISJA KYOKUSHIN
Zachodnioeuropejski obóz Papendal 10-14 lipiec
Wschodnioeuropejski obóz Kraków 19-23 lipiec
Letnia akcja obozowa Ośrodki sierpień
Shidokan
Ogólnopolski Obóz Shidokan Dzieci - Koszelówka 2006 w terminie 30.07 - 12.08. 2006

Ogólnopolski Obóz Shidokan - Lubenia 2006 w terminie 12-20.08.2006
Seido
17-29 lipca
Mielno
pzk komisja shotokan
2/8 lipiec
Władysławowo
Centralny Obóz Szkoleniowy Podkomisji Karate Shotokan WSI- staż z J.Knapczykiem
To by bylo na tyle wiecej mi sie nie chce szukac mam nadzieje ze cie to K1 masz odpowiedz na swoje pytanie?
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=48046


Temat: : Vale Tudo Polska: Obozy Letnie
Vale Tudo Polska planuje nastepujace obozy letnie:

1. Dla początkujących

Miejsce: Gizycko
Termin: 04-09.07.2004
Prowadzący: Mirek Okninski
Koszt: 600pln (treningi + noclegi + wyzywienie)
Treningi: 3*dziennie, BJJ, Vale Tudo, Muay Thai (sala z mata)
Dodatkowo: Silownia, sauna, kajaki, rowery, lodki
Ilosc miejsc: 25

2. BJJ z czarnym pasem Gracie Barra

Miejsce: Wladyslawowo
Terminy: 01-07.08.2004 i 08-14.08.2004
Prowadzacy: Prawdopodobnie Roleta lub Soca
Koszt: 7dni: 875pln (instruktorzy 575) 14dni 1200pln(instruktorzy 850)
Treningi: BJJ, Submission Wrestling
Dodatkowo: Egzaminy na niebieski pas
Ilosc miejsc: 30

3. Muay Thai

Miejsce: Mazury (szczegoly wkrotce)
Termin: 14-21.07.2004 i 21-30.07.2004
Prowadzacy: Alfit Hakov (Bialorus) Maciej Kartawik
Koszt: 7dni: 450pln 14dni: 780pln (treningi+nocleg)
Ilosc miejsc: 20

ZAPRASZAMY

pozdrowienia

Brat Pit
PZ MMA & Vale Tudo Polska
www.valetudo.pl
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=20564


Temat: Obozy żeglarskie
Witam!
Kiedyś mój 12 letni syn został zabrany przez znajomych na Mazury na żagle( trzy tygodnie).Ja mu zazdrościłam, Jednocześnie cieszyłam się, ze poczuje to "ćoś".Niestety skutek był taki, ze przez dwa lata nie wchodził do wody.
Teraz żałuje ,ze nie wpadłam na pomysł by go wysłać na obóz, na pewno byłby bardziej zadowolony.
Brożka ,jak tak piszesz to człowiek nabiera ochoty na odwiedziny twojego obozu!
Pozdrawiam!
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=1489


Temat: Sznauceromaniacy!!!!
no to super a ja naleze do 8 Konnej Drużyny Harcerek im. 8 PU ks. J. Poniatowskiego:) i tz jest super bo oprócz harcverskich rzeczy mamy tez jezdziectwo:) jakies biwaki, rajdy itd harcersko-konne:) zgrupowania jezdzieckie a letnie obozy typowo harcerskie bez koni:) i wlasnie zawsze bylam na takich jezdziecko-harcerski a tera zpierwszy raz jade bo w tamtym roku niestety nie dalam rady:) i starsznie sie ciesze ze na Mazury bo jezcze tam nie byłam a zawsze chciałam:) bo z rodzicami to zawsz nad morze jezdzimy;) oby tylko pogoda dopisała:) ja te juc lece bo etz raniutko musze wstac wiec papa i do obaczenia za kilka dni:)
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=3529


Temat: Komentarze pod sosnami czyli nowe życie starej stodoły
"Nad pewną miejscowością ukrytą w sosnowych lasach nad zachodnią granicą Polski oberwały się 33 chmury. W efekcie powstało tam wielkie jezioro, które tego lata będzie stanowiło atrakcje turystyczną. Firmy prowadzące kursy nurkowania już prowadzą eksplorację i planują liczne obozy letnie. W kierunku zachodnim wyruszyły karawany samochodów ciągnących przyczepy z żaglówkami, ślizgaczami, skuterami i wszelakim sprzętem pływającym. Właściciele mazurskich pensjonatów już liczą straty i zastanawiają się, czy ich gospodarstwa były ubezpieczone od oberwania chmury na zachodzie kraju."
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=80373


Temat: Jak walczyć z przestępczością?
Cytat:
Pomysl godny uwagi,skutki nie przewidziane ale czy trzeba az tak daleko mlodych ludzi przemieszczac,co to Niemcy nie posiadaja "wlasnej Syberii" ?
Nie posiadają własnej Syberii niestety.A do obozu koncentracyjnego to im nie honor..

Zresztą niech ich zsyłają na Syberię,bo ruskie kobity to twarde są.Pamiętacie jak taki resocjalizowany niemiecki 16-latek- na Mazurach bodajże - zgwałcił 82 -letnią babcię i to wielokrotnie ? Rasistka być musiała,bo doniosła na policję..:rolleyes:
Źródło: klub.senior.pl/showthread.php?t=1802


Temat: turystyka i rekreacja :)
Dot.: Kierunek turystyka i rekreacja
  witam. ja jestem studentka TiR w PWSZ na 3 roku teraz bede pisala licencjat, a po bardzo chcialabym kontynuowac nauke i zrobic mgr. bardzo podoba mi sie ten kierunek:) jest sporo zajec ruchowych co i pasuje, istniej emozliwosc zrobienia roznych dodatkowych kursow zwiazanych z tur i rekreacja, przedmioty rowniez sa cieakwe, geografi a, krajozanstwo, itd itp...sporo wiazane jest rowniez marketingiem itp. n amojej uczelni obowiazuja obozy na azaliczenie: oboz letni j abylam wlasnei w te wakacje na Mazurach(i tam wszelkie sporty wodne, rowery, survival) oboz zimowy W moim przypadku narciarstwo zjazdowe) i obozy wedrowne. istnieje rowniez mozliwosc wyjechania n apraktyki z granica, ale rowneiz w polsce mozna odbyc je wielu ciekawych miejscach.
Ogolnie bardzo podoba mi sie ten kierunek,jesli kogos to interesuje w jakis sposob pociaga to naprawede warto,:ehem: .jesli beda jakies pytania rowniez sloze pomoca w odpowiedzi:)
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=67288


Temat: Wyjazdy
Cze?a wszystkim,
po przerwie powracam powoli na forum, ale z mniejsz? intensywno?ci?

Emilko,
Rzeczywi?cie trudno radzia, jak tak niewiele o tobie wiemy. Dlatego opisze ci jak wygl?daj? wyjazdy mojej 16- letnie córki chorej od 5 lat na CD.
Na szcze?cie jej przebieg choroby nie wi??e sie z biegunkami, co ma ogromne znaczenie w mo?liwo?ci swobodnego przemieszczania sie i nie wyklucza namiotu i innych przyjemno?ci. Moja Panna co roku je1dzi na letnie obozy, ale zawsze z tym samym prowadz?cym i od lat znanym towarzystwem. Wszyscy wiedz? o jej chorobie, ale nie ma taryfy ulgowej. Nie stosuje ?adnej specjalnej diety. Nie je tego, na co nie ma ochoty, a jej organizm pod?wiadomie reaguje na pogorszenia i przestaje miea ochote na ró?ne grzeszki (truskaweczki, fryteczki, coca-cola). Na szcze?cie dla nas lato jest okresem lepszego samopoczucia i nigdy nie by3o konieczno?ci zabierania jej z obozu lub innej interwencji medycznej (rozbit? g3owe pomijam). Zabiera ze sob? zapas leków i stara sie je braa w miare regularnie (co nie zawsze sie jej udaje). Dwa lata temu spedzi3y?my wakacje razem, i by3a w tym czasie karmiona enteralnie (rura w nosie) nie przeszkadza3o jej to p3ywaa (z g3ow? na wierzchu lub w masce zakrywaj?cej rure). Praktycznie, co roku wyje?d?a na narty, ale nie czuje sie na si3ach, aby pojechaa z tymi samymi lud1mi w Alpy. Kondycji jednak troche brak.
Wyjazdy zagraniczne te? sie odbywa3y i to nawet do Egiptu. Tam nie jad3a nic poza hotelem i pili?my tylko butelkowane napoje. Oby3o sie bez sensacji brzusznych, które zdarzaj? sie tam nawet zdrowym. W tym roku planujemy wyjazd bli?szy i w obrebie UE, wiec o opieke sie nie martwie. A na obóz na Mazury w lipcu.
Tak jak u plantatora u Panny pogorszenie nie zjawia sie od razu, ale jest poprzedzone drobnymi symptomami, które nigdy nie s? lekcewa?one. W razie zachwiania formy zwiekszamy dawki leków, lub przechodzimy na karmienie bezresztkowe i forme szykujemy na wakacje.
Musisz z rodzicami i lekarzem ocenia swój stan i podj?a decyzje. Rodzice, jak to rodzice mog? bya troche nadopiekunczy. To ich prawo.
pozdrawiam wszystkich, a nowych w szczegó3no?ci
Mamcia
Źródło: crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=238


Temat: Mazury dziś - burze, wypadki
Witam serdecznie
Pierwszy raz "aktywnie" na forum , choc jako czytelnik zagladalem tu nie raz, dzieki aktywnosci moicg drogich kompanow z innego forum (Lechoo i Bosy uklony)40 lat, trojka dzieci, zyglarz od 25 lat, fizyk z zawodu, zakochany w Mazurach i Baltyku, krakus z dziada pradziada, instruktor z 15 letnim stazem.
Bialy szkwal wywolal mnie do tablicy
Niestety nic oryginalnego nie napisze - analizowalem zdjecia z besilna zloscia zastanawiajac sie ilu pseudozeglarzy ma w rece maszynki do zabijania innych

Pare lat temu w tym samym miejscu dopadla mnie ...9ka nie byl to bialy szkwal ale adrenalina porownywalna

1. Taka chmura nie bierze sie znikad jest zykle czas polgodziny, kilkanascie albo kilka minut - ino trza sie rozgladac (a nawet czasami popatrzec w tyl)

2. Kilkanascie minut wystarcza zeby z 99% miejsc wybrac stosowna forme ucieczki (kuriozalne bylo dla mnie gnanie do portu na pelnych zaglach jako optymalnego miejsca schronienia, gdy 200 300m obok sa trzciny i zarosla)

3. Kardynalny blad - brak kamizelek na sobie i ludzie schowani pod pokladem - wszyscy k...a maja byc na pokladzie i ubrane kamizelki
(to nie tylko - choc przede wszystkim bezpieczenstwo) przy duzej fali jacht staje sie bardzo zygliwy - brak powietrza, kolysanie i po paru minutach gwarantuje ze ktos pusci pawia w srodku

4. grota nie mam prawa byc w ogole jak wiatr tezeje - zegluga na samym foku jezeli wytrzyma. Kolejny blad to zrzucanie foka i zegluga na samym grocie - nie ucza tego a powinni na kursach ze to postepowanie calkowicie pozbawione sensu - jak mozesz refuj, jak musisz rzucac - ciepnij grota - fok generuje sile na dziob jachtu - latwiej zmieniac i kontrolowac kurs grot dziala w srodku jachtu i predzej sie zesrasz niz bedziesz w pelni kontrolowal sytuacje

5 a jak sie nie da - fok luz, miecz gora, w maliny i ratuj sie kto moze

Oczywiscie nie da sie przewidziec wszystkiego - 12ki nie przezylem - natomiast zapobiec na Mazurach mozna

Kopiuje zdjecia wywiady w przyszlym roku mam prowadzic kolejny oboz zeglarski - a negatywnego materialu jak nie postepowac ostatni dzien dostarczyl multum

sorry za emocjonalny jezyk - ale Wiekszosc tych ludzi niepowinna byla zginac a wiekszosc tych jachtow nie musilo byc na srodku jezior jak pier.....o z gestem

pozdr
staszek

P.S.
Podpisuje sie oboma rekami pod wypowiedzia jednego z kolegow, ktory pisal o elitarnosci zeglarstwa - tej dobrze rozumianej.
Najwiekszego spustoszenia dokonala mazurska operacja zagiel - czy ktos ze starszych na forum pamieta co to takiego - tysiace ludzi hurra, hulaj dusza, zegluj kto moze, nie wazne ze nie mamy pojecia jak, ze zadeptujemy piekne biwaki, ...
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=2587


Temat: nowe przepisy

Ojoj i co było w tym takiego złego?
To że dzieciaki się nie szlajały po ulicach w wakacje i nie piły taniego wina za rogiem

To ja jakimś dziwnym dzieciakiem byłem. Zamiast chlać tanie wino za rogiem wolałem np. wdychać opary kleju... przy budowie modelu szybowca "Jaskółka" i cieszyć się że lata. I nie szlajałem się po ulicach na piechotę lecz jeździłem rowerem gdzie oczy poniosą. Te dzieciaki co lubiały chlać za rogiem, przy każdej nadarzającej się okazji starały się robić to samo na koloniach i obozach.

bo miały możliwość wyjechania na obóz z harcerzami w sumie za niewielkie pieniądze?
Ależ nie twierdzę że obozy z harcerzami to było najgorsze co mogło mnie spotkać. Dla mnie były one wręcz wybawieniem, na tle tzw. kolonii letnich na które wbrew mojej woli (bo co atrakcyjnego może być w jeżdżeniu po raz czwarty(!) do tej samej Łopusznej, albo pierwszy wprawdzie raz, za to do przysłowiowej wiochy zabitej dechami, bez względu na to że teraz regularnie przepływam w jej pobliżu Pisą na Mazury ) byłem wysyłany wcześniej. Tamte "kolonie" miały w programie niemal wyłącznie "zabijanie wolnego czasu"

Sam robiłem żeglarza na takim właśnie obozie na poczciwych omegach i bardzo miło go wspominam - tak tak latryny były kopane w ziemi o zgrozo .
Otóż wyobraź sobie że i dla mnie taka droga była być może najwygodniejsza. Nie miałem w rodzinie nikogo kto mógłby nauczyć mnie żeglowania podczas przygodowego rejsu. Ale bznajmniej nie odczuwałem z tego powodu zawiści wobec tych których mógł nauczyć rodzic lub wuj.

Obóz harcerski to nie jest znęcanie się nad dziecmi a taki "rygor" uczy dyscypliny i porządku przydatnej nie tylko w żeglarstwie ale i w życiu codziennym..
Tu również bywają różne opinie. Oto na zakończenie ostatniego obozu na jakim bylem, już po maturze, jeden z nowicjuszy wyraził swoje rozczarowanie. Bo od harcerstwa oczekiwał, że będzie ono instytucją przygotowującą młodzież do... służby w wojsku. Zaznaczę że chodziło o Ludowe Wojsko Polskie, a był właśnie rok 1982, rok zbrodni przeciw narodowi stanem wojennym nazywanej I nie zdziwiło mnie zbytnio, że wkrótce po tym jak ów "militarysta" został drużynowym, drużyna rozleciała się na zawsze.

A co do szkolenia to widać jesteś omnibusem skoro podczas turystycznego rejsu jesteś w stanie nauczyć kogoś tyle co instruktor żeglarstwa podczas 14 dniowego kursu.Gratuluje!
Gdyby miało chodzić o bliską Osobę, której móglbym poświęcić każdą chwilę, to o wynik jestem spokojny

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=4300


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Anko pisanie