obkurczona macica w ciazy

Anko pisanie

Temat: karmienie w drugiej ciazy, dlaczego zabronione ???
....karmić piersią, będąc w ciąży można, tak długo jak to jest możliwe. Organizm matki upora się z dzieleniem składnikami odżywczymi i równo podzieli i ciągnącego "cycusia" i maleństwo w brzuszku. Problem polega na tym, że podczas karmienia wydziela się hormon-oksytocyna, który m.in. powoduje skurcze macicy (to dlatego tuż po porodzie, kiedy macica nie jest jeszcze obkurczona, gdy przystawisz dziecko do piersi, bardzo boli Cię dół brzucha, to właśnie obkurcza się macica dzięki oksytocynie). W Twoim przypadku (krwiak) karmienie nie jest wskazane, prawdopodobnie dlatego, że mogłoby wywołać takie skurcze i przedwczesny poród.
Ja karmiłam Ulę do momentu, kiedy skończyłam 6 miesiąc kolejnej ciąży. Potem, gdy przystawiałam Ulę do piersi, gdy mała zaczęła ssać, pojawiały się skurcze. Dlatego podjęłam decyzję o zaprzestaniu karmienia, ale....Ula sama z dnia na dzień "puściła" cycusia. Tak po prostu zaczęła chodzić spać bez domagania się ssania piersi....
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=1377



Temat: Co na to personel medyczny?
Kochane dziewczyny łączę się z Wami w bólu. Dokładnie rozumiem co czujecie, bo poroniłam dwa razy. Pierwszy raz jak miałam 18 lat nie przeżyłam tego bardzo, bo szczerze mówiąc wtedy ta ciąża była dla mnie i mojego chłopaka (obecnie już męża) bardzo nie wygodna. Dostałam tylko tabletki na obkurczenie macicy i antybiotyk przeciw zapalny. Popłakałam trochę ale wstyd się teraz przyznać czułam też ulgę. Drugi raz był znacznie bardziej dramatyczny. Miałam już 22 lata i ciąża była planowana. W 11 tygodniu ciąży zaczęłam krwawić o 3 w nocy teściowie zawieźli mnie do szpitala. Byłam tak przerażona że nawet nie miałam siły kłócić się z lekarką która na wejściu dobitnie dała mi do zrozumienia, że przeze mnie się nie wyśpi!!! Potem było jeszcze gorzej pani doktor żując gumę i patrząc w monitor USG powiedziała, że chyba miałam urojoną bo ona tu żadnej ciąży nie widzi!!! Pielęgniarka też nie była miła. Potem jednak okazało się, że ciąża jednak jest ale obumarła i trzeba zrobić zabieg. To była największa tragedia mojego życia. 2 miesiące później leżałam w szpitalu z zapaleniem przydatków po źle zrobionym zabiegu usunięcia ciąży. Na 3 ciąże czekałam 2 lata i w tym czasie przeszłam długie leczenie hormonalne. Kiedy w końcu się udało i zobaczyłam dwie kreski na teście zamiast radości poczułam lęk, bo wiedziałam że jeśli tym razem sie nie uda to nie wytrzymam tego psychicznie. Całe szczęście moja córka za tydzień kończy rok i jest całym moim światem!!!
Źródło: naobcasach.pl/forum/viewtopic.php?t=389


Temat: Skurcze
Skurcze nie zawsze są przyjemne, ale ich zadaniem jest przygotowanie Ciebie i Twojego ciała do szybszego porodu. Dzięki skurczom porodowym szyjka macicy tak się rozwiera, aby mogło przez nią przejść Twoje maleństwo. Pomagają też szybciej wypchnąć noworodka na zewnątrz. Ich odczuwanie jest indywidualne przez każdą kobietę w zależności od jej wytrzymałości.
W jaki sposób rozpoznać skurcze? Kiedy czas jechać do szpitala, a kiedy nadal czekać w domu?

Cechy skurczów:

- pomiar długości trwania skurczu (od momentu jego odczucia do momentu rozluźnienia macicy).
Jeśli skurcze stają się coraz dłuższe, silniejsze – czas jechać do szpitala;
Jeśli długość trwania skurczy i nasilenie się nie zmienia – możesz jeszcze poczekać;

-czas pomiędzy skurczami (od końca jednego skurczu do początku następnego).
Jeśli czas się skraca, skurcze są coraz częściej – nie zwlekaj – jedz do szpitala.Jeśli czas pomiędzy skurczami się nie zmienia, możesz jeszcze spokojnie poleżeć w domu na kanapie;

-częstotliwość skurczu (czas pomiędzy początkiem jednego skurczu a początkiem następnego).
Jeśli czas ten staje się coraz krótszy - jedz do szpitala, ale jeśli jest nieregularny - jeszcze fałszywy alarm;

-intensywność.
Boli coraz bardziej? Czas się zbierać do szpitala, to zapewne maleństwo pcha się na świat.
Jeśli intensywność jest różna, raz lżejsza, a raz silniejsza, to nie musi być jeszcze początek porodu;

- zastanów się, gdzie boli? Jeśli boli i z tyłu (kość krzyżowa) i z przodu brzuch to może być „już”, natomiast sam brzuch nie zawsze musi oznaczać początek porodu;

- jeśli zmieniasz pozycję a skurcze nie ustają, to oznacza, że najwyższa pora do szpitala;
Jeśli chodzisz i nie boli – możesz poczekać.

Czemu służą skurcze w czasie ciąży?

1. Braxtona Hicksa.
W trakcie trwania ciąży odczuwasz delikatne, nieregularne skurcze. One występują już od 13 tygodnia, choć Ty odczuwasz jest nieco później (24 tydzień). Dzięki nim Twoje ciało przygotowuje się do porodu. Mogą pojawiać się raz na jakiś czas, co kilka dni, a czasem kobieta nie odczuwa ich wcale.
2. Porodowe.
Bardzo często kobieta czuje się jak przy menstruacji. Zaczynają się od podbrzusza i powoli rozchodzą się w stronę bioder i pasa. Czasem kobiety odczuwają je inaczej, bo zaczynają się od krzyża i rozchodzą w stronę kości ogonowej i podbrzusza. Trwają one od kilku do kilkunastu sekund i wydłużają się z czasem nawet do kilkudziesięciu minut.
Zaczyna Cię boleć coraz mocniej, jednak wiesz, że to, co odczuwasz przybliża Cię do spotkania z Twoim dzieckiem. Twoje dziecko czuje skurcze, ale nie boli go to.
3. Parte.
Dzięki temu rodzajowi skurczów Twoje dziecko zostaje wypychane na zewnątrz. Odczuwasz je silniej i częściej. Niektóre kobiety podczas ich trwania prawie nie odczuwają przerw między nimi.
4. Rodzenie łożyska.
Około 10 minut po urodzeniu dziecka zostaje wydalone łożysko. Pomagają w tym skurcze, jednak sa dużo słabsze niż te, które kobieta odczuwała podczas porodu i dużo mniej bolesne. Często 2, 3 skurcze wystarczają, aby łożysko zostało wydalone.
5. Połogowe.
Ten rodzaj skurczy możesz odczuwać jeszcze przez kilka tygodni po porodzie. Ich zadaniem jest szybsze obkurczenie się macicy i powrót do jej naturalnych rozmiarów. Kobieta najsilniej odczuwa je podczas karmienia piersią, gdyż w trakcie karmienia wydziela się większa ilość oksytocyny, co powoduje nasilenie skurczy. Najintensywniej odczuwają te skurcze wieloródki.

Podczas trwania skurczy ulgę przynieść Ci może delikatny masaż części lędźwiowej kręgosłupa, a także odpowiednie oddychanie. Tego wszystkiego można się nauczyć w szkołach rodzenia lub poprosić o krótki instruktaż położną. Nie wahaj się pytać o radę. Każda osoba, towarzysząca Ci podczas porodu jest po to, aby ułatwić Ci przez niego przejść.

Pamiętaj - jeśli coś Cię niepokoi - jedź do szpitala. Każda kobieta odczuwa skurcze inaczej - Twoje nie muszą się zgadzać z powyższym schematem.




red, źródło: , Data: 2006-11-25
Źródło: twojbobas.fora.pl/a/a,3.html


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Anko pisanie